Inicjatywy młodzieżowe – pierwsze kroki

Co jest potrzebne, aby młodzież zaczęła działać? Zastanawialiśmy się m.in. nad tym podczas spotkania „Stwórz swój ruch – o tworzeniu ruchów miejskich”, w czwartek 13 września w „Stole Powszechnym”.

Do działania potrzebny jest jakiś impuls, sprawa, która wywołuje emocje. Może się np. okazać, że podwórko na którym młodzi ludzie od lat się spotykają, grają w piłkę, malują graffiti ma być zrewitalizowane, a nikt ich nie zapytał o zdanie (studium przypadku przygotowane przez Warszawskie Laboratorium Innowacji Lokalnych). To może wywołać złość i bunt. Ta niezgoda jest źródłem energii, którą następnie można wykorzystać do konstruktywnych działań.

Drugim czynnikiem do pobudzania i podtrzymywania tej energii jest „towarzyskość”. Ludzie lubią się spotykać i wspólnie się bawić. Jest to dobry moment do poznawania się nawzajem, pogłębiania więzi, budowania wspólnoty, ale też zbierania opinii, szukania zwolenników własnych pomysłów oraz zasobów do ich zrealizowania.

Ważnym zasobem w działaniach społecznych jest często znajomość prawa. Jeśli okaże się, że istnieją przepisy, które pozwalają młodym ludziom zagospodarować swoje podwórko tak, jak chcą oni i ludzie mieszkający w okolicy, będzie to dużym wsparciem w działaniu. Podtrzymać zaangażowanie może też mówienie o wartościach. Niech młodzież zobaczy sprawę w szerszym kontekście, jako działanie na rzecz dobra innych, jako wykazanie się odpowiedzialnością i odwagą cywilną. To daje uzasadnienie dla wysiłku i poczucie siły. I wreszcie ważne jest to, żeby inni zauważyli nasze działania. Warto zachęcić młodzież do nagłaśniania tego, co robi i angażowania w sprawę mediów lokalnych.

Trzeba też pamiętać o trudnościach, które pojawiają się podczas wspólnych aktywności. Jako ludzie mamy różne potrzeby, w łatwy sposób może dojść do ujawnienia sprzecznych interesów i konfliktów. Wspólna wizja grupy młodych ludzi, może nie wystarczyć do osiągnięcia celu. Inni mieszkańcy mogą mieć zupełnie inne zdanie na temat zagospodarowania podwórza. Konieczna jest więc właściwa komunikacja i prowadzenie negocjacji w oparciu o dobrą znajomość potrzeb ludzi tego, co jest dla nich ważne, co stanowi korzyść, a co przeszkodę.

Jak te potrzeby poznać? Najlepiej porozmawiać w luźnej, swobodnej atmosferze. Na początek można po prostu wystawić na podwórko stół, coś do jedzenia i picia, i zaprosić wszystkich chętnych do przyłączenia się. To nie wymaga od młodzieży wychodzenia z bezpiecznej strefy i stosowania skomplikowanych narzędzi, co jest niezbędne przy organizacji dużych imprez. Jest już jednak pierwszym krokiem w działaniu i doskonałą okazją do zebrania pierwszych informacji.

A potem wystarczy „tylko” zaplanować i wdrożyć kolejne kroki, a potem ocenić efekty i  …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *